Blog: Mimilandia - Elten Network

Zalogowany jako: gość

Mimilandia

Blog użytkownika: Mimi
Wróć do listy blogówKategorie

Perfumy czyli fascynujący świat zapachów

1 z 2

Następna

Cztery razy Bi Es Blossom

Komentarze: 4
Nadchodzi wiosna, trzeba sobie sprawić jakąś przyjemność. Dziś wzbogaciłam się o 4 zapachowe "kwiatuszki". Oczywiście nie mam na myśli kształtu buteleczek. Są wysokie, smukłe, prostopadłościenne, nieco płaskie proste - forma dezodorantu w szkle z atomizerem. Mają po 75 mililitrów. Stanowią serię Bi Es Blossom, o której wspominałam mniej więcej rok temu w komentarzu do wpisu "Perfumy jak wiosenny ogród". Wody niedrogie, pachną radośnie i świeżo. Średnia trwałość, ale ważne, że bezpieczne dla otoczenia. ;) Nie są killerami, więc nadają się na codzień. Tej wiosny bardzo chętnie będę ich używać. :)

Meadow - na zielonej buteleczce grafika z chabrem i ostem. Subtelny kwiatowy zapach. Rok temu zachwyciłam się nim absolutnie. W składzie białe piżmo i ambra dodające nutki luksusu.
...
2020-03-19 14:13:03

O moich nowych pachnidełkach czyli o wodach perfumowanych i mgiełkach - wpis audio

Komentarze: 12

...
2020-03-04 05:52:55

Nowa seria pachnidełek z charmsami - wpis audio

Komentarze: 5

...
2020-01-01 21:11:00

O kwiatowo-orientalnej serii z Alvernum - wpis audio

Komentarze: 5

...
2019-12-30 16:51:11

Moje tegoroczne prezenty gwiazdkowe - wpis audio

Komentarze: 24

...
2019-12-24 21:15:09

Jakie pachnidełka perfumowe obecnie mnie wyrażają - wpis audio

Komentarze: 3

...
2019-12-23 10:32:16

Moje ulubione zapachy z Avon i Oriflame

Komentarze: 24
Lubię czasem pachnieć czymś z produktów tych dwóch firm. Są zapachy, które już wycofano, a szkoda - i takie co można nietrudno zdobyć. Bywa, że kupuję od konsultantek, czasem w sieci, jak również w sklepach stacjonarnych. A teraz czas na moich faworytów - po 5 z każdej firmy. Nie są uszeregowani pod względem zajmowanego miejsca w moim sercu. ;)

Avon - Pur Blanca
Znam i lubię ten zapach od lat. Pudrowy, na bazie białych kwiatów. Czysty, świeży.. Obecnie posiadam w formie mgiełki. Ale używałam w postaci roll onu, perfum w kremie i tradycyjnej wody toaletowej w sprayu - tę formę preferuję.

Oriflame - Chasing Butterflies
Zapach wiosenny, kwiatowy zamknięty w szklanym motylu. Sympatyczny, świeży, młodzieńczy.
...
2019-08-06 11:00:39

Lato i słońce w nazwach perfum

Komentarze: 4
Witajcie w kolejnym perfumowym wpisie. Dziś podrzucę parę nazw zapachów ze słowami "lato" i "słońce" w nazwie. Mamy pełnię sezonu, koniec pierwszej dekady lipca... Pogoda, no cóż... Kapryśna jak to w Polszcze bywa... Dlatego pomysł na ten wpis...

Wielu projektantów proponuje perfumy w edycjach letnich - lżejszych, bardziej cytrusowych, kwiatowo-owocowych... Takie zapachowe nowości często łączą się z wypromowaniem świeżej modowej kolekcji. Zapachy letnie są czasem mniej trwałe, ale interesujące. Czasem bazują na tradycyjnym hicie perfumeryjnym danej marki, czasem stanowią oddzielną kompozycję olfaktoryczną. Mają podkreślać swobodę i radość letniego czasu, podnosić nastrój i pięknie zdobić osobę noszącą je na sobie.
...
2019-07-09 12:10:57

O moich imieninowych prezentach perfumowych

Komentarze: 12
Hej hej. :) No, nie mogę się nie podzielić z Wqami swoją zapachową radością. Oj, dorobiłam się nowych pachnidełek... Otrzymałam uroczy zestaw o nazwie Taste of Love... To mgiełka 100 mililitrów w wysokim gustownym szklanym opakowaniu oraz perfumki - czerwone jak wino, a buteleczka przypomina kieliszek na cieniutkiej nóżce - zakrętce. Pachnie subtelnie - kwiatowo-pudrowo. Dominanta to białe kwiaty i róża. Zmysłowo, radośnie, jakby zachęcał zestawik do smakowania życia i miłości... Otrzymałam także uroczy truskawkowy "cukierek" - perfumy Strawbery Kiss z serii Troufles. Okrągła spora butelka, a zapach - truskawkowy, letni, pogodny. Dostałam też kilka sympatycznych mgiełek z firmy J. Fensi... Bardzo gustowne plastikowe opakowania - szersze na dole, ze zwężającą się szyjką. To zapachy pod znane markowe perfumy. W formie mgiełkowej mniej podobne do oryginału, bo lżejsze, ale przydadzą się zdecydowanie... Bardzo ładnie ich pastelowa kolorystyka zdobi łazienkową półkę... :) I ostatnia mgiełka, którą dostałam, to aromatyzowana z serii GdanSkin - z Ziajki. Pachnie świeżo i morsko. Należy do serii "Woda i skóra" =- jest głęboko nawilżająca. Można jej używać do twarzy, ciała i włosów, ale także jako lightowej substancji perfumującej na gorące dni...
...
2019-06-30 12:23:47

Czas mgiełkowy

Komentarze: 21

...
2019-06-26 08:14:06

O perfumach z nutą trawy

Komentarze: 10
Do tego wpisu zainspirowało mnie pytanie Ewelinki, czy znam perfumy o zapachu skoszonej trawy. Na pytanie odpowiedziałam, ale postanowiłam nieco szerzej o tym napisać. A dobry czas po temu... Ciepło, nasłonecznione trawy i rośliny pachną zielenią, za oknami koszą, wszak Boże Ciało się zbliża... :)
Trawa sama w sobie nie ma zapachu. Perfumiarze wydzielają lub produkują nuty syntetyczne przypominające trawę skoszoną... Ten zapach jest dość popularny w kosmetyce, szczególnie w przemyśle mydlarski. A jak się sprawa miewa z perfumami? Podrzucę parę nazw... Hermes - dwa zapachy: "Un jardin sur le Nil", a jeszcze bardziej "Un jardin sur le tois" - czyli "Ogród na dachu". Pachnie zielono, trawiaście, słonecznie. Lubię... Dalej... "Splash grass" od Marka Jacobsa - nazwa mówi sama za siebie. Miły letnio-wiosenny zapach, świeży. Od Guerlaine'a "Bouquet de mai" oraz delikatny trawowy motyw w niektórych z serii Aqua Allegoria, na przykład "Mandarin and basil". nie mogę nie spomnieć o wydanej przez firmę Guerlain w latach 50-tych Vetiver. Wetyweria to też rodzaj trwy, do produkcji perfum używa się korzenia. W tym zapachu mocna woń wetywerii została połączona z nutą siana. Wąchałam raz, efekt bardzo zielony... ;)
...
2019-06-09 10:49:21

Pachnący Dzień Dziecka

Komentarze: 14
Tak, wiem, Dzień Dziecka w sobotę. Ale ja, doświadczony nauczyciel, ;) chyba zasłużyłam na coś miłego. :) Cóż, każdy ma coś z dziecka w sobie. Już moja mama się o to postarała, żebym o tym nie zapomniała... Otrzymałam to co lubię baaaardzo - pachnidełka. Zaraz Wam o nich opowiem. Może będą dla kogoś inspiracją na zbliżający się czas lata... :)
Teraz mam chęć na zapachy lekkie, tropikalno-owocowe. Nie muszą być bardzo trwałe, ale słoneczne, radosne i młodzieńcze w swym wyrazie. No, taka tęsknota za wakacjami... A tu pracy tak duuuużo. ;)
Wracając do moich nowych zapaszków... Cztery urocze perfumetki firmy Chupachups. Tak, dobrze kojarzycie, to oni produkują też lizaki i gumy do żucia. Co jakiś czas pojawiają się także perfumki. Forma wygodna, super do torebki i na niedługie wyjazdy. Pachną trochę jednoznacznie, ale smakowicie... Nawiązują do owoców. Posiadam pachnidełko: wiśniowe jabłkowe, ananasowe i pomarańczowe. Nuty syntetyczne, ale olfaktorycznie adekwatne do nazwy. Perfumki mają po 15 mililitrów. Takie sympatyczne słodziaki, ale nie mdląco-duszące. Dla mnie najpiękniejszy z tej sympatycznej czwórki jest ananas.
...
2019-05-30 07:19:49

Perfumowe miniaturki

Komentarze: 15
W postaci próbek - "paluszków" bywają do pozyskania w drogeriach. Mają od 1 do 5 mililitrów. Takie gratisy... Czasem się je zamawia w Necie - wtedy już nie za free. ;) Pełnią funkcję "zachęcacza" lub wręcz odwrotnie. Można powąchać jak dane nuty współgrają z naszą skórą.
...
2019-05-22 20:57:54

Perfumy jak wiosenny ogród

Komentarze: 13
Kwiecień i maj kojarzą się ze zmienną aurą oraz bujnym rozkwitem przyrody. Krzewy i drzewa stroją się w rozmaite odcienie i barwy. Tę wiosenną radość i nadzieję możemy odnaleźć w perfumach. Polecę parę zapachów - z różnych półek, ale wszystkie cechuje dominanta olfaktoryczna - wiosenne kwiaty. Mogą ukrywać się w różnych proporcjach, konfiguracjach, wchodzić w skład nut głowy serca lub bazy. No to ruszajmy wąchać kwiatowy ogród, nieco syntetyczny, lecz uchwycony w buteleczki. On nie przekwita. Co najwyżej, skończą się perfumy. ;)

...
2019-04-29 20:43:19

Wiosną będę pachnieć muzyką kwiatową

Komentarze: 11

...
2019-03-02 09:10:24

1 z 2

Następna


Nawigacja


Copyright (©) 2014-2020, Dawid Pieper