Blog: Wszystko, co do głowy wpadnie, wszystko, co mam w sercu na dnie... - Elten Network

Zalogowany jako: gość

Wszystko, co do głowy wpadnie, wszystko, co mam w sercu na dnie...

Blog użytkownika: Julitka
Wróć do listy blogówKategorie

Nostalgia

1 z 1

A skąd ja właściwie pochodzę 2, czyli trochę o... kulturze! :)

Komentarze: 11
Łódź, choć jest miastem szumnym i ludnym, niestety ani historią, ani dziedzictwem kulturowym poszczycić się nie może.
Napływowa ludność robotnicza z całej polski nadała jej charakter, ale i poszatkowała kulturowo jak cebulę. Takie to było miasto - włukiennicze, fabryczne, miasto manufaktur i dymu kominów.
Jeżeli nucono śpiewki, to o fabrycznych dziewczynach lub łódzkim rynku.
Niestety i o tym nie można dziś znaleźć zbyt wielu wzmianek.
"Dziś w Łodzi na jarmarku kramarzy sporo
Kapela podwórkowa tu tnie wesoło
Tu można kupić wszystko, panowie, panie
Tu nawet ciepłą kichę też się dostanie."
- tak rozpoczyna się Polka Bałódka, której tekstu nie znajdziemy niestety w Internecie.
...
2019-09-29 16:46:44

Sezon uważam za otwarty, albo nie dopełniłam rytułału!

Komentarze: 28
Jedna z ostatnich sobót czerwca, wypadająca w okolicach początku kalendarzowego lata.
Wtedy to, punktualnie o godzinie 9:00, albo nawet tuż przed, zasiadałam przed radioodbiornikiem, rozpaczliwie próbując znaleźć odpowiednią częstotliwość. Zwykle konstatowałam z rozczarowaniem, że spóźniłam się o kilka magicznych sekund. Owe krótkie, charakterystyczne piknięcia, poruszające serce i przyprawiające o rozkoszny dreszcz, z których każde przybliżało ów niesamowity moment, na który czekało się z biciem serca, zdążyły już przebrzmieć. W tle rozlegała się tylko owa porywająca, urzekająca swym pięknem, wzruszająca do głębi, szarpiąca jaźń melodia, kojarząca się z czasem błogiej beztroski. Za tą melodią pójść można jak za Szczurołapem, wyprowadzającym nieświadome dzieci z miasta Hameln. Do niej tańczyć można beztrosko, nie patrząc na czas, jaki minął, zapominając o wszystkich zmartwieniach. Tzn. jeżeli zna się kroki tego tańca, których ja niestety nie znam (jeszcze)!
...
2019-06-22 11:09:31

Każdy Twój wyrok...

Komentarze: 5
Dawno się tu nic nie pojawiało.
Nie miałam jakoś czasu a i nic godnego uwagi nie wpadało mi do głowy.
Ostatnio jakoś temat zszedł w rozmowie na Kaczmarskiego i przypomniał mi się utwór, który w tej kategorii powinien znaleźć się już dawno.
Wszystko zaczęło się od tego, że pewna osoba Kaczmarskiego mi pokazała. Pokazała na nowo, choć o tym nie wie.
...
2019-05-20 11:51:18

Morze, ale od strony brzegu :)

Komentarze: 3

...
2019-04-14 11:21:05

Zapowiedź dość dziwnej gałęzi nostalgicznej.

Komentarze: 4
Był pogodny, gorący lipiec, jak to bywało nie tak dawno temu. W imieniny Elżbiety małe mieszkanko na drugim piętrze było pełne, jak to zawsze bywa. Nie pamiętam już, czy faktycznie było to wspomnienie Elżbiety, czy też może najbliższa po nim sobota, ale to nie jest ważne. Ważne jest to, że w sobotni wieczór w małym mieszkanku zebrało się sporo ludzi. Rozmawiali, jedli, pili... Pili napoje zeroprocentowe i te procent zawierające, bo tak już bywa.
Potem zaczęły się śpiewy. Nie zrozumcie mnie źle - nie chodzi tu bynajmniej o śpiewy "po pijaku", z których to ani nutki zrozumieć nie można, bełkotliwe i bez sensu. Alkohol podgrzał krew, gorącą już od upału, a wesołe i gadatliwe towarzystwo potrzebowało ujścia dla energii.
...
2019-03-02 15:31:46

1 z 1



Nawigacja


Copyright (©) 2014-2019, Dawid Pieper