Blog: Po co mi szósty zmysł, kiedy mam smak? Co i jak gotuję. - Elten Network

Zalogowany jako: gość

Po co mi szósty zmysł, kiedy mam smak? Co i jak gotuję.

Blog użytkownika: MonikaZarczuk
Wróć do listy blogówKategorie

Ciekawostki

1 z 1

Cykoria - tu się to lubi.

Komentarze: 8
Cykoria
Nie wszyscy wiedzą, że składnikiem równie ważnym w tutejszej kuchni  jak czekolada, jest cykoria.
Belgowie potrafią przyrządzić ją tak, by pozbawić warzywo charakterystycznego, gorzkiego smaku.
Podawana jest na wiele sposobów, w tym chyba najpopularniejszym jest owinięta w szynkę i zapieczona w serze
pod sosem bechamel. 
Często robi się z niej również sałatki i surówki do obiadu.

...
2018-01-16 00:09:45

Jak zrobić belgijskie frytki

Komentarze: 4
Ja sama jeszcze nigdy ich nie robiłam, bo lubię frytki w wersji polskiej, zupełnie mnie satysfakcjonują.
Dla tych jednak, którzy może byli w Belgii i zakochali sie w tym smaku, wyszukałam w sieci taki przepis
- wydaje mi się najłatwiejszy i skuteczny.

W sieci pełno jest przepisów na frytki belgijskie, które zakładają użycie kilku naczyń z olejem. Trzeba oczywiście nabyć specjalny gatunek ziemniaków i uzbroić się specjalny termometr, którym kontrolować będziemy temperaturę tłuszczu! :D
Ja poradziłem sobie z pierwszymi lepszymi ziemniakami dostępnymi w osiedlowym warzywniaku. Do smażenia użyłem garnka z wkładem do gotowania makaronu (nie mam frytkownicy ani specjalnego sitka do smażenia na głębokim oleju).
...
2018-01-15 23:31:58

Frytki? - koniecznie z majonezem? Ale tyle innych sosów czeka!

Komentarze: 13
Frytki  z majonezem

Ja osobiście je lubię, ale przyzwyczajona jestem bardziej do polskich. Ogólnie mówi się, że Belgijskie frytki są chrupiące, nietłuste i świetnie przyprawione.
Pachną i smakują najlepszym gatunkiem ziemniaka. W większości miast na każdym rogu jest okienko/budka, gdzie można dostać na wynos rożek świeżych frytek. I nie ma tu miejsca na wyrzuty sumienia, że takie jedzenie jest niezdrowe ;)
Belgowie dodają do frytek rozmaite sosy, ale koniecznie trzeba je zjeść z majonezem.
Jak uparcie i namiętnie twierdzą Belgowie, Angielska nazwa French fries błędnie wskazuje Francuzów jako wynalazców frytek.
Karierę międzynarodową zawdzięczają frytki Anglikom, którzy podczas I Wojny Światowej wspierali militarnie Belgię. Zachwycali się pysznymi smażonymi ziemniakami i ochrzcili je nazwą french fries, mylącą i bardzo niesprawiedliwą,
...
2018-01-15 23:28:53

Piwo, piwo, piwo!

Komentarze: 5
Nigdy nie byłam zdeklarowanym piwoszem, a jednak muszę przyznać, że spożywanie tego trunku tutaj, to
nie kończąca się przygoda, której ciągle daję się skusić od czasu do czasu, a szczególnie
kiedy przyjeżdżają goście i aż nie można się oprzeć przemożnej chęci pochwalenia się tym, co ten kraj
w materii piwa oferuje, a nie mało, bo aż ponad 500 gatunków.

Piwo

Na tle krajów słynących z produkcji piwa
moim zdaniem Belgia wyróżnia się najbardziej. Nigdzie indziej nie dostaniemy tylu lokalnych odmian otrzymywanych przy wykorzystaniu tradycyjnych technik.
Belgijskie piwa są mocne, bo dostaniemy nawet takie, w których zawartość alkoholu osiąga kilkanaście procent, ale nawet te mają często
...
2018-01-15 21:47:42

Gofry - smakołyk Belgów

Komentarze: 7
Gofry
Kolejna słodka odsłona Belgii, której mieszkańcy są bez wątpienia mistrzami przyrządzania.

Z moich obserwacji wynika, że są tu dwa typy gofrw. Te najpopularniejsze, sprzedawane na ulicach, w budkach,
na festynach i te podawane w restauracjach. Te drugie dużo bardziej przypominają polskie gofry, są praktycznie
prawie nie słodzone i często zamawia się je z owocami, bitą śmietaną czy lodami. Są to tak zwane gofry
Brukselskie.

Co do pierwszych, jak mój znajomy mówi, dla plepsu, ciasto gofrowe jest tu moim zdaniem zdecydowanie za słodkie.
Jest takie jakby ciężkie w smaku, jakby razowe. Jak się kazało moje skojarzenia nie były dalekie od prawdy,
bo wyrabia się je z ciasta chlebowego. kiedy je rozgryźć czuje się czasem chrupiący cukier. Takie gofry,
...
2018-01-15 21:25:28

Korzenne ciastka speculoos

Komentarze: 8
Każdy tutaj zna te ciastka, a szczególnie dzieci. Mogą one, a nawet muszą zabierać do szkoły każdego
dnia jakieś ciacho, ale musi ono być suche, bez dodatku czekolady, kremu czy innego umilacza. W takiej
sytuacji idealnie sprawdzają się:

   Speculoos

Speculoos to tradycyjne korzenne ciasteczka, przypominające nieco szwedzkie pierniczki pepparkakor. Mają one zazwyczaj kształt figurek przyozdobionych ornamentem, a wyrabiane są przy użyciu drewnianych form.
Jako pierwsi zaczęli wypiekać je Holendrzy, co nie oznacza wcale, że Belgowie są ich mniejszymi fanami.
Wręcz przeciwnie – belgijskie speculoos różnią się trochę składem, lecz na przykład w Hasselt, mieście uchodzącym za ich kolebkę, korzysta się wciąż z oryginalnych starych receptur.
...
2018-01-15 21:06:17

Co je się w Belgii tak w ogóle?

Komentarze: 8
Kuchnia belgijska jest wysoko ceniona na świecie
i powszechnie uważa się, że w Europie ustępuje tylko wykwintnej kuchni francuskiej.
Belgowie uważają siebie za wynalazców frytek, które tu chyba najczęściej spożywa się z majonezem, ale
do wyboru jest zwykle przynajmniej 6 innych sosów, a często kilkanaście. Powszechnie jada się tu owoce morza, zwłaszcza małże.

Kuchnia belgijska wykazuje duże zróżnicowanie regionalne. Niemal każdy region słynie z jakiejś potrawy. Do bardziej znanych należy waterzooi - powszechne we Flandrii danie z kurczaka lub ryby gotowanych ze świeżymi jarzynami.
Specjalnością Brabancji jest fricadelles a la biere czyli klopsy w piwie. Przysmakiem Antwerpii jest paling in't groen - czyli węgorz duszony w białym sosie z ziołami.
...
2018-01-15 20:04:14

1 z 1



Nawigacja


Copyright (©) 2014-2019, Dawid Pieper