Blog: Coś dziwnego - jak mój pierwszy track - Elten Network

Zalogowany jako: gość

Coś dziwnego - jak mój pierwszy track

Blog użytkownika: żywek
Wróć do listy blogówKategorie

własne

1 z 6

Następna

Czy to żale?

Komentarze: 5
W 2012 roku, gdy zaczynałem moją zabawę z php, pewnego sierpniowego dnia, gdy chyba wróciłem z obozu, a nie... Miałem dzień później jechać na obóz poszedłęm dnia tego poprzedniego, zanim miałem jechać na obóz do mojego domu, który niestety teraz stoi do połowy spalony, by tam sobie spędzić jedną jeszcze noc w rodzinnym, tak przecież znajomym, pełnym śpiewu ptaków, piania kogutów itd. miejscu mego dzieciństwa. Kupiłem chyba albo ukradłem, już teraz nie pamiętam, skrypt na czat gg. Niektórzy z was może pamiętają te czasy, gdy właśnie czaty na gg były bardzo popularne. I wtedy, gdy już ku7piłem ten skrypt, albo go ukradłem, nie pamiętam napisałem do Przedchwila, bo chciałem go pdłączyć pd bota, ale nie byłem wstanie skonfigurować tego wszystkiego tak, by działało. Napisałem mu, że sam napisałem ten skrypt i że nie wem, czy na pewno w wysyłaniu wiadomości, była to chyba funkcja setRecipients na pewno tam potrzeba tzech zmiennych p przecinku i pytałem go, czy może mi na to zerknąć i powiedzieć mi, o co w tym chodzi, bo napisałem ten skrypt ale tak właściwie nie wiem, co tam napisałem. Ale do czego dążę. Pisałem kiedyś wpis tutaj, że prysznic jest oczyszczający, a to nieprawda, przynajmniej nie w tym przypadku. Moje chaotyczne myśli krążą mi pod czaszką a chyba tu dawno nic z mojego życia i mojego stanu nie pisałem, więc może czas coś wam napisać, choć przecież zbyt się obnażam w internecie itd. Pisałemj, że woda oczyszcza. To nieprawda. Spływająca po mej skóze woda była jak płynące łzy, cieknące nieustannym strumieniem na podłogowe płytki i ściekająca po nich do spływu. I zrobiło m się smutno. Bo gdybym teraz mógł powiedzieć Przdchwilowi, że przepraszam go za to kłamstwo, to bym mu to powiedział. Myślę, że on doskonale wiedział, że wcale tego skryptu nie napisałem i że przecież kłamię, ale myślę, że nie chciał dopierdalać dziecku, któym przecież wtedy byłem. Podjaranemu dziecku, które przecież właśnie jak niegdyś on nabierało fascynacji i uwielbienia do prograowania albo informatyki jako tkiej. Pewnie to wiedział. On wiele rzeczy wiedział. Czuł znacznie więcej niż my, śmiertelnicy i nie wiem, dlaczego musiał akurat tak skończyć, jak skończył. Powiedziałbym mu przepraszam choć wiem, że po tylu latach to już ni jest ważne. Pewnie to tęsknota. Bo chciałbym się do niego odezwać, pogadać z nim i zapalić z nim papierosa w kuchni w miejscu, w któym mieszkał, choć przecież fajek nie palę już, a Jego już przecież z nami nie ma. Tęsknota za Jego głosem, choć przecież mam nagrania, ale nagrania ze mną nie porozmawiają. Niby jest Tacotron i mógłbym sobie niby stworzyć model jego głosu, oc bym napisał, to by mi odczytał, Jego głos... Ale nie można tak. Zbyt go szanuje za wszystko, co zrobił i co we mnie zostawił. CO we mnie jest od niego, a kochałem go jak brata, choć to może głupie teraz. Ale po prostu chciałbym z nim porozmawiać. Nie z Jego modelem głosu w Tacotronie, którego nigdy nie zrobię. Z nim żywym. Napiłbym się z nim wódki, choć od pewnego czasu nienawidzę samego zapachu tego świństwa. Zapaliłbym z nim nawet Blanta, choć ostatnio nie mam skąd zdobyć towaru. Słuchałbym łomotu tramwajów na zwrotnicach... Ale tego już nie ma.
...
2019-10-14 21:58:18

Do korporacji again

Komentarze: 3
Wiem, nagrania, nagrania itd.
...
2019-10-01 07:20:26

Wyjazd

Komentarze: 2
Upszejmie informuje drogie czytelniki, że od dnia jutrzejszego do dnia następnego i następniego dnia po następnym dniu, któy to nastąpi później mnie nie będzie na Eltenie, ze względu na chory brak internetu w strefie UE w moim planie taryfowym. Postaram się wam wrzucić jakieś nagrania, choć rok temu miałem nc nie wrzucać, le mam nagrane łądne harmonie w starym, wiejskim, Litewskim domu.
...
2019-09-22 23:16:03

Pytanie i plan na życie

Komentarze: 4

...
2019-09-19 10:24:19

Dobrze, że Dawidy nie czytają

Komentarze: 13
Dzisiej po raz trzeci śniło mi się, że Przedchwil żył. Jak zwykle byłem sobie u Niego w domu i oczywiście zdziwiłem się, że żyje. Spytałem nawet Jego ojca o to, i odpowiedział mi, że żyje. Spytałem Krzyśka, jak umarł, na co stwierdził, ze brat og wypchnął, ale przeżył, le że skutkiem upadku jest utrata tej resztki wzroku, którą posiadał. Stwierdziłem więc, że zadzwonię do Niego na telefon by upewnić się, że to na pewno on. Krzysiek zaczął szukać ładowarki, by naładować telefon, bym mógł do niego zadzwonić.


...
2019-07-11 19:12:54

jebana hipokryzja

Komentarze: 21

...
2019-07-09 18:54:26

Nie było mnie

Komentarze: 8
Nie było mnie, bo postanowiłem sobie wykonać tragicznie radosną pdróż do Dźwirzyna tak, jak to było w planach. W poniedziałek zaś udałęm sę na moment do Kołobrzegu, gdzie posiedziałem z Łukaszem Milionowym i Violinistem v5 czy którymś tam, poszedłęm wziąć umowę na internet w plusie, ale zanim to przyjechałem autobusem nie tam, gdzie trzeba w Kołobrzegu, nie mogłem znaleźć taksówki, poszedłem na parking zamiast na dworzec, potem przeskoczyłem przez mórek na peron, zamiar kulturalnie przejść tam, gdzie trzeba, wyszedłem z jakąś starą babciną w moherowym berecie albo i nie z dworca, wsiadłem do taksówki, wysiadłem na miejscu, zostawiłem telefon w taksówce, a że zaqczęła się rozpędzać, włączyłem ultra speed boost i zacząłem ją gonić po zaułkach ślepych ulic kołobrzegu, by mą własność odzyskać. Odzyskałem mą własną własność i poszedłęm przepisać umowę.
...
2019-07-02 18:14:16

Uwaga

Komentarze: 11

...
2019-06-18 23:35:36

Ciekawe

Komentarze: 8
Tęsknotę może wzbudzić nawet puszczony od tyłu dźwięk startu Windowsa Whistler, który przecież nigdy się nie ukazał.
...
2019-05-28 16:17:29

Gdy jest za dobrze, to też nie jest dobrze

Komentarze: 30
Pewnego słonecznego, albo i nie... dnia narzekano, że mało jest wpisów o ludziach, którzy mają leipej niż ja i sobie z tymnie radzą. Postanowiłem więc dziś popełnić takowy wpis. Wiadomą sprawą jednak jest to, że ja, jak każdy człowiek, choć wielu pewnie wątpi w to, że jeszcze człowiekiem jestem, mylić się mogę, więc prawdopodobnie będzie trzeba to wszystko, co tu napsizę wziąć w cudzysłów, choć powiem wam, że z mojego doświadczenia, teoretyzując, ze znajomości z hipotetycznym człowiekiem, którzy ma za dobrze, nie wygląda to za ciekawie.
Przejdźmy więc do sedna.

Rodzice starają się bardzo wpoić nam pewne wartości, o których później to tak naprawdę my zdecydujemy, co z nimi zrobimy. Mozemy zaakceptować je, starać się zrozumieć w młodości, a pojąć je dopiero gdzieś przed wiekiem dorastania. Celowo nie użyłem tu terminu "dojrzewania", gdyż sądzę, że nijak się ma do tego, co chcę przekazać, bo dojrzałość jest różna. CHyba, że móœimy o emocjonalne, no to OK, możemy użyc tego terminu.
...
2019-01-09 20:33:46

Bóg

Komentarze: 4
Co, albo kto to tak właściwie jest.
Wiele spekulacji było przez te wszystkie czasy, choć nie jestem pewien. Na ten temat głoszono wiele teorii, że niby Bóg jest wszędzie, w każdym z nas. Po części można tak powiedzieć, jednak nie do końca wygląda to tak, jak każdy z nas uważał do tej pory.
Jedną z najbardziej podstawowych rzeczy, która trzyma ludzi przy zdrowych zmysłach jest możliwość wiary w coś. Owym czymś może być Wielki Spaghetti, Jezus Chrystus schodzący z Krzyża i wycinający w pień wszystkich łącznie z Piłatem czy inne propagandowskie brednie, jakie można sobie tylko wymyślić. To, co tu stwierdzę również może zostać uznane jako propaganda i coś, co wymyślił sobie zrozpaczony szaleniec
...
2018-09-18 08:42:09

Cześć, Bracie

Komentarze: 10
Jestem tu sam.
Siedzę na krześle i myślę o tych chwilach, które były lepsze w moim życiu, które Ty uczyniłeś lepszymi.
Myślę o tych wszystkich rozmowach, wiadomościach, które żeśmy wymienili.
Myślę o tych wszystkich wyjazdach, w których braliśmy udział.
Przypominam sobie ten moment, jak jeszcze w poprzednim roku jechałem do CIebie po 21, że jechałem 40 minut metrem, bo się coś zepsuło.
Myślę o tych wszystkich wypadach, któ©e planowaliśmy, a które już niestety się nie odbędą.
Myślę o tym, że muszę CIę pożegnać. Muszę rozstać się z Tobą na ziemi, by ujrzeć CIę kiedyś, w następnym, lepszym życiu.
Myślę o naszym ostatnim spotkaniu. Gdy jak zwykle, musząc wracać do domu, wychodziłem z Twojego doomu. Myślę o tym, że zapomniałem walizki, myślę o tym, że po nią wróciłem. Myślę również o tym, że jakbym został, mógłbym coś zrobić. Czemuś zapobiec. Myślę o naszym wyjeździe do Mietka. Myślę o tym, jaki szczęśliwy byłeś mogąc wreszcie się gdzieś ruszyć.
...
2018-08-22 11:30:56

Trzeba grać

Komentarze: 5
Trzeba grać dalej. A przecież myślałem, że to się już skończy.
Trzeba znów zacząć. Znów udawać przed ludźmi, że nic Cię nie rusza.
Znów udawać, że wszystko jest w porządku, choć serce mi pęka.
Trzeba będzie wszystkim wmawiać, że jestem twardszy niż w rzeczywistości jest.
...
2018-08-19 15:52:52

Żywek World Tour 2018

Komentarze: 13
Witajcie!
JUż w piątk wyruszam w podróż po kraju.
Więc może lepszy tytuł byłby Poland Tour?
Ano nie wiem :D
W każdym razie, planuję do końca wakacji odwiedzić kilku znanych wam dobrze, popularnych w internecie, w telewizji i na całym świecie osobistości, takich jak:
denis333
Hryniek
Pajper
...
2018-08-01 22:15:33

Zmęczony życiem

Komentarze: 2
Dziś znów mam doła.
Nie chce mi się nic. Moje życie zaczyna nabierać sensu i widzę przed sobą gdzieś na końcu tegoż tunelu radosne światełko, które tylko czeka, by podążyć ku niemu, jednak z dzisiejszym dniem zaczęło się oddalać.
Nie wiem już doprawdy, co sięz e mną dzieje i dlaczego znów dzieje się to, co dziać isę nie powinno teraz.
Przecież już się ustabilizowałem. Przecież już wiedziałem, czego od życia chcę. Przecież już wiedziałem i miałem nadzieję, że będzie wszystko wreszcie tak, jak być powinno. Dobrze. Miało być dobrze.
...
2018-07-15 20:13:28

1 z 6

Następna


Nawigacja


Copyright (©) 2014-2019, Dawid Pieper