Blog: Westchnienia serca. <3 - Elten Network

ELTEN NETWORK

Skocz do nawigacji

Zalogowany jako: gość

(Zaloguj się)

Westchnienia serca. <3

Blog użytkownika: iskierka1983
Wróć do listy blogówKategorie

Wszystkie wpisy

1 z 1

Konkursy piękności

Komentarze: 12
Witajcie moi kochani Czytelnicy!
W miniony weekend przez 3 wieczory w Telewizji Polsat mieliśmy okazję oglądać TZW. Festiwal piękna, na
który zkładały się 3 konkursy piękności i dziś biorę pod lupę właśnie te wydarzenia.
Po tym wpisie mogą pojawić się komentarze w stylu, że jestem zakompleksiona, krytykuję konkursy piękności,
bo pewnie sama nie należę do osób pięknych, walczę z nadwagą ITP.
Rozumiem to, ale i ja mam prawo do własnego zdania i Wy macie prawo do takiego osądu, ale...
Na całe szczęście jesteśmy różni i nie wszyscy mamy takie same poglądy.
No właśnie i zmierzamy powoli do meritum sprawy.
Kiedy usłyszałam zapowiedź wyborów Mis Super National, ogarnął mnie pusty śmiech.
...
2017-12-04 13:31:12

Radość w zimowym dniu.

Komentarze: 3
Stoję na przystanku pełnym ludzi.
Na twarzy mam radość, a w sercu miłość siębudzi.
W mojej piersi rośnie słońce, ogromne, tętniące, gorące.
Miłość po ciele szerokim strumieniem się rozlewa, a ja tą pieśń radosną sobie cicho śpiewam.
Twoje serce jest przystanią bezpieczną, a nasza miłość jest miłością odwieczną.
Wibruje we wszechświecie energią wielką, a ja odkrywam wciąż na nowo jej piękno.
Przytulam twarz do zimnej ściany i sskładam swój wiersz z słów nie poskładanych.
Przytulam Cię do serca blisko, składając ze swych ramion dla Ciebie kołyskę.
Rozsiewam swój spokój nad Tobą w ochronną tarczę i mam nadzieję, że te słowa wystarczą, by wyrazić swą
...
2017-12-02 22:21:31

Wpis z dnia 15.11.2017.

Komentarze: 7
Witajcie!
Z racji tego, że zepsułam komputer i trzeba było go wysłać do naprawy, wklejam ten wpis z opóźnieniem.
Dziwny dzień.

Echhhh!
Znowu zarwałam nockę z powodu książki.
Ostatnio jakoś często mi się to zdarza.
W zeszłym tygodniu była to powieść pod tytułem Lśnienie.
Napisał ją Stiwen King, nie zabijajcie mnie za fonetykę, bo lubimy się z językiem Angielskim, jak pies
z kotem, albo jeszcze gorzej. :P
Tę noc nie przespałam z powodu Strasznego Dziadunia Marii Rodziewiczówny.
Czytałam tę książkę chyba z 10 razy, a i tak czytałam ją tak, jakbym po raz pierwszy miała ją w ręku.
Nic dziwnego, że zwlekałam się z łóżka z taką niechęcią.
...
2017-11-23 17:25:16

Podziękowania.

Komentarze: 0
Kochani!
Właśnie przeglądam swojego bloga i robię taki mały rekonesans tego, co moje serducho tutaj napisało:D
i wzruszenie odbiera mi mowę czytając Wasze komentarze.
Tak. Już kiedyś je przeczytałam i odpisałam, ale teraz jakoś tak mnie one wzruszyły i podniosły mnie
na duchu, że kurcze płakać mi się chce i dziękuję za każde Wasze ciepłe słowo i komentarz.
Cieszę się, że chcesz czytać to, co gra mi w sercu i jeśli przy tym odpoczywasz, to jest to dla mnie
radością dać ci trochę swojego ciepła i radości.
Zapraszam cię więc i czytaj dalej, ale zbytnio mnie nie chwal, bo chyba nie ma idealnego bloga.
Przesyłam Ci trochę mojego ciepła i miłości.
...
2017-11-04 14:33:41

Bajka o smutnej jesieni.

Komentarze: 3
Witajcie Czytelnicy!
Mam dla Was bajkę.
Jeśli jednak już ktoś Wam opowiedział tę historię, a ja ją tylko powtarzam ubierając w inne słowa, to
twórcę tej baśni proszę o wybaczenie.
Jeśli jeszcze nikt jej Wam nie opowiedział, a bajka zrodziła się w moim sercu, czy też głowie, to z radością
ją Wam opowiem.
Posłuchajcie.
Był zimny dzień.
Na zwalonym przez wichurę pniu siedziała pewna kobieta.
Była ubrana w suknię utkaną z mgły.
Siedziała z pochyloną głową, a z jej oczu płynęły deszczowe łzy.
Rozprostowała zmęczone długą podróżą nogi i rozsiadła się wygodniej pogrążając się w smutnej zadumie.
Włosy ze skłębionych chmór opadły na jej smutną twarz.
...
2017-11-04 12:52:02

Zapachy jesieni.

Komentarze: 4
Jesień. Ból i radość jednocześnie. Jesień. Wdycham pełną piersią zapach suchych liści orzecha i bzu. Ożech. Liść orzecha ma zapach cierpki, lak ból i jesienny smutek. Bez. Suche liście bzu mają zapach namiastki maja, gdy świat pełen jest wiosennego tchnienia, słodki zapach radości. Wonna majowa miłość, jak ty. Nasza miłość ma zapach bzu. Magdalena Wywiał _ Zapachy jesieni. Wiersz jest mojego autorstwa, to po prostu moje uczucia i westchnienia serca.
Jesień pełna jest emocji od dzikiej radości tańczącej z liśćmi spływającymi na ziemię, jak anielskie
skrzydła, po ból cierpkiego zapachu liści orzecha, jak goszka vherbata, cierpki, jak smak bólu za straconymi
...
2017-10-19 20:54:17

Randka z małym księciem.

Komentarze: 2
Chciałabym Wam polecić książkę PT "Mały książe.
Tak, może to jest dziecinada,wiem, ale kiedy przeczytacie tą bajkę, zauważycie, że ona jest zawsze aktualna,
szczególnie teraz.
Wszyscy mamy coś z tego króla, który żył sam na swej planecie i nie mógł nikogo uczynić poddanym, a spójżcie
choćby na naszą sytuację polityczną.
Wszyscy mamy coś z tego bankiera.
Liczymy grosz do grosza zabiegani w tym dążeniu do bogactwa, bo wszystko możemy teraz kupić za pieniądze
i ciągle nam jest ich mało i mało, a przecież gdzieś tam jest nasza gwiazda, ale już nie patrzymy na
gwiazdy, bo dla nas piękniejszy jest blask monet.
Gdzieś tam, daleko, a może i blisko jest nasza róża, ukochana osoba, której być może zbyt mało okazaliśmy
...
2017-09-01 21:07:53

Kropla deszczu...

Komentarze: 5
Zmokłam.
Cudowne uczucie, gdy drobny deszcz pada na moje ciało.
Poczułam, jakby wypłukał ze mnie te wszystkie złe emocje.
Bajka.
Mam ochotę stać w tym deszczu i pozwolić mu zmyć każdą wypłakaną łzę, każde " mam dość, każdą złość.
Boże, Dziękuję Ci za ten deszcz, co zmywa łzę z mojej twarzy, i każdy ból serca rozpływa się w tym deszczu.
Kap, kap, kap.
Deszcz Twojej Miłości płynie, zmienia się w rwącą rzekę, która zabiera zło, a serce jest czyste i wolne.
WOLNOŚĆ.
Smakuję to słowo, jak chleb, jak czysta woda ze źródła życia.
Jestem wolna.
W sercu czuję spokój.
Dzielę się z Tobą, Kochany czytelniku moją radością i życzę Ci, aby deszcz Bożej Miłości zmył z Twego
...
2017-09-01 20:48:42

Otwieram mój kuferek wdzięczności.

Komentarze: 2
Kuferek wdzięczności, to miejsce dobrych myśli. To taki magiczny kuferek pełen dobroci i życzliwości.
Pragnę wypełnić go po brzegi miłością i innymi przeróżnymi skarbami i czasem banalnymi, a czasem niezwykłymi wydarzeniami z mojego życia i chcę, by ten kuferek był takim dziękczynieniem, ponieważ pragnę dziękować Bogu za to moje piękne życie pełne cudownych barw i zachwycać się nim w każdym jego przejawie, odkrywać miłość, odczuwać wdzięczność, kochać, przebaczać, i iść przez nie z radością, niosąc miłość do wszystkich ludzi.

Banał? Być może tak, ale chcę każde zdarzenie utrwalić w tym małym kuferku dla tego, by w czasach beznadziei, gdy wypełnia mnie nicość, a z oczu płyną łzy, kiedy krzyczę Bogu prosto w twarz to twoja wina, że ktoś z bliskich mi osób choruje,, to ty jesteś winien temu, że na świecie jest pełno wojen, nienawiści i cierpienia, a przecież sami jesteśmy temu winni, nie Bóg, to wtedy w czasie próby otworzę wieko mojego kuferka i uświadomię sobie, że przecież zamiast wyrzekać, psioczyć i obwiniać Boga za wszystko, to powinnam wypełnić moje serce wdzięcznością, bo mam za co dziękować, choćby za zdrowe ręce, którymi teraz piszę te słowa, i mogę w nich nieść miłość, mogę nimi grać na pianinie, za mocne i zdrowe nogi, które niosą mnie tam, gdzie chce, za młodą i ładną twarz, za gęste i mocne włosy, które tak delikatnie okalają mi twarz i są moją naturalną ozdobą, za to, że mogę żyć, śpiewać i sprawiać nim radość wszystkim moim słuchaczom, za moją cudowną rodzinę, za moją wspaniałą i kochaną mamę, która jest zawsze przy mnie, karmi mnie, ubiera, chroni i jest ze mną w każdym momencie. Stoi obok, kiedy odbieram nagrodę na festiwalu i to ona pierwsza dowiaduje się tuż po występie, co było nie tak, a co udało mi się zrobić i zawsze mogę na nią liczyć.
...
2017-09-01 20:40:29

Kilka słów o blogu.

Komentarze: 6
Witaj Czytelniku!
Być może zastanawiasz się pewnie zkąd wzięła się ta nazwa bloga.
A no stąd, że serce, jak to serce puka, stuka i gra w swoim tylko znanym rytmie.
Czasem bije spokojnie i miarowo, a czasem szaleje, jak galopujący koń; podekscytowane, radosne, przerażone
i mówi, podpowiada, wzdycha.
Nie będę tu pisać i raportować uderzeń na minutę mojego serca, tego możesz być pewny mój Czytelniku,
ale chcę uchwycić i przepisać na ten wirtualny papier jego westchnienia, które wyrażają się pod postacią
ulotnej myśli, czasem w mojej twórczości, wspomnieniach, marzeniach, czy może w cichej melodii, czy nucie
poezji.
Nie wiem, czym to moje serce może mnie zaskoczyć.
...
2017-08-30 15:41:43

1 z 1



Nawigacja


Copyright (©) 2014-2017, Dawid Pieper