Blog: Świat mój i ten z moich myśli. - Elten Network

ELTEN NETWORK

Skocz do nawigacji

Zalogowany jako: gość

(Zaloguj się)

Świat mój i ten z moich myśli.

Blog użytkownika: magdar1999
Wróć do listy blogówKategorie

Krutkie teksty.

1 z 2

Następna

Jesteś niepełnosprawny. Co z tego?

Komentarze: 4
Witajcie
przypominam wam ten tekst, choć słuszniejby było wstawić go na portal społecznościowy typu Facebook, czy
blog internetowy, bo to, co chcę powiedzieć po przez ten wpis dla nas jest oczywiste, a nie zawsze takie
jest dla innych. Nie mogę jednak tego zrobić na wymienionych platformach, ponieważ żadnej z takowych
nie posiadam. :)
Dlaczego wykonuję republikację tego tekstu właśnie dzisiaj?
Otórz dzisiaj - 03.12.br. opchodzi się Międzynarodowy Dzień Osób Niepełnosprawnych (International Day
Of Persons with Desabilities) ustanowiony przez ONZ w 1992r.
Jeśli zdołam napiszę coś więcej o tym dniu w następnym wpisie jeszcze dziś.
Tym czasem tytułowy tekst. Miłej lektury. Jeżeli ktoś to czyta to bardzo proszę o pozostawienie komentarza z
...
2017-12-03 15:52:16

Proszę o uwagę! Mam krótki apel!

Komentarze: 2
Witajcie
Dziś krótko i zwięźle. Nie ma potrzeby, aby się rozwlekać, temat tego nie wymaga.
Chodzi mi po prostu o to, że kilka razy natknęłam się w tej kategorii na komentarze, w których piszecie, że dany tekst jest ciekawy do interpretacji, lub tak jak miało to miejsce przy zamieszczonej ostatnio "Pajęczynie", kilka osób pisało, że widzi wiele sposobów jej interpretacji, lecz nie rozwinęło myśli. Z tond właśnie mój apel do was. Proszę osoby, które nadmieniły o różnych interpretacjach ostatniego tekstu w komentarzach o przedstawienie choć jednej formy.
Będzie to o tyle istotne wiedza dla mnie, jako autora, że będę posiadała obraz jak dany tekst jest odbierany przez moich pierwszych czytelników. Oczywiście nie oczekuję jakiejś obszernej analizy, ale też nie czegoś, co zamykałoby się w dwóch zdaniach. Wydaje mi się, że jeśli macie jakieś przemyślenia, prowokują one do ich dokładniejszego zobrazowania, tym bardziej, jeżeli dany tekst jest dłuższy. Będziecie musieli się więc trochę wysilić.
...
2017-10-04 21:19:19

Ślepota.

Komentarze: 1
Napisany: 08.08.2016r.

Ślepota
Rozejrzyj się i zobacz. To przecież nic takiego. Wystarczy tylko spojrzeć.
Nie chcesz? Może to i dobrze, że odmawiasz.
Ale zastanówmy się dlaczego?
No spójrz na ten świat. Jaki jest piękny.
Nie widzisz? Może ty nie chcesz zobaczyć?
Co? Widzisz coś innego? Ale co takiego?
Widzisz niedole ludzi? Mówisz, że ci ludzie cierpią, ale tego nie widać?
Mówisz, że nie są szczęśliwi? Że mają problemy, których nie mogą zażegnać?
Że nie mają pieniędzy na specjalistyczną opiekę medyczną, której potrzebują?
Mówisz, że gdzieś tam trwa wojna? Jedni zabijają, a drudzy uciekają?
Widzisz, że my, ludzie, niszczyliśmy środowisko i że niektórzy z nas robią to do dziś, głusi na prośby innych?
...
2017-07-29 15:33:24

Pajęczyna.

Komentarze: 5
Napisany: 27.05.2017 i dokończony: 29.07.2017r.

Pajęczyna
Tej pajęczyny nici całkiem luźne, swobodne,
Przeplotą się ze sobą, rozkołysane wiatrem przeznaczenia.
Nikt w nie nie ingeruje,
Jest początek, właściwego końca nie ma.
Czasem jedna pojedyncza nić już osłabiona, zerwie się i tak trwa pozostawiona.
Wisi przez chwilę, aż w końcu odłącza się i leci samotna, opuszczona.
Twórca nici przygląda się jej i czasem tylko się wzruszy nad utratą kolejnej ze swojego tworu,
Bo była wśród innych przez chwilę, teraz w samotną podróż ruszyła,
oddalana tym ostatnim wiatrem, jakby pożegnalnym westchnieniem znajomego otoczenia.
Strata taka, jakich wiele było już wcześniej. Czas zrobić miejsce dla następnej nici.
...
2017-07-29 15:13:02

Konkursowa próba literacka - "Trochę magii".

Komentarze: 4
Witajcie
Dzisiaj ode mnie kolejny tekst. Tak właściwie napisany wczoraj, a przepisany dzisiejszego dnia, ale po kolei.
Dzisiaj w szkolę odbył się dzień poezji i z tej okazji zostałam przymuszona przez moją polonistkę do wzięcia udziału w konkursie na napisanie wiersza na temat wiosny. Pani powiedziała, że ja mam przymus, aby napisać tekst. Wiem, że to było powiedziane półserio, ale mogłam się tego spodziewać, skoro sama wcześniej pokazałam tej nauczycielce kilka swoich tekstów. Do tego konkursu podeszłam na zasadzie przyjemności i faktu podjęcia samego wyzwania. Jakoś nie przejęłam się tym, że tekst byłby odczytany na forum prawie przed całą szkołą, co dotarło do mnie już po fakcie.
...
2017-03-28 18:28:19

Przebudzenie.

Komentarze: 1
Napisany: 03.01.2017r.


Przebudzenie

Znów unoszę powieki i wzdycham.
Znów kolejną noc nie śpię.
Kolejny raz to samo. Przebudzenie.
Jeszcze raz, jeszcze, jeszcze jeden.
To nie przestaje się toczyć.
Chciałabym jakoś móc to zatrzymać.
Nie mogę, nie wiem jak.
Bezgłośnie krzyczę w ciemności: Nieeee!
Frustracja miesza się z przygnębieniem.
Przygnębienie szybko staje się gniewem,
a on znów przygnębieniem. Nieeee.
Leżę, czuję to i rozmyślam.
Dlaczego tak się musi dziać?
Dlaczego tak szybko brakuje sił?
Dlaczego zgubiłam swój dawny rytm?
I dlaczego to dotyka mnie?
Czuję się źle, zupełnie inaczej.
Czuję się z tym sama.
Nie sądzę, aby ktoś rozumiał,
...
2017-01-03 20:39:36

Co czujesz?

Komentarze: 0
Napisany: 07.08.2016r.


Co czujesz?

- Zamknij oczy i powiedz co czujesz.
- Spokój, radość, siłę, która pozwoli mi wszystko zmienić… - Nie, nie, nie. To nie to.
Skup się. Zamknij oczy i powiedz co teraz czujesz.
- Frustrację.
- Tak. Właśnie tak. Idź. Nie cofaj się. Idź.
Wejdź głębiej, to dobra droga. Powiedz co tam jest, co czujesz.
- Żal, smutek, gorycz, złość, gniew…
- OO. Właśnie tak. Nazwij to, to wszystko co czujesz.
Co cię wypełnia, co w tobie drzemie.
Niech wyjdzie w końcu z twojego wnętrza.
Pozwól na to. Nie tłamś już tego.
Nazwij to. Daj temu imię.
I zamknij oczy ten raz ostatni. Zamknij i nazwij wszystko, co czujesz.
- Spokój.
...
2017-01-02 13:56:31

Zła droga - opowiadanie

Komentarze: 2
Witajcie
teraz opowiadanie, które już tutaj było. Napisane zostało 04.03.2015. Miłej lektóry.


Zła droga

Jak każdego dnia po szkolę, czekałam na transport do domu. Wracałam taksówką i zwykle kierowcy podchodzili do szkoły, i zabierali mnie. Usłyszałam, że ktoś się zbliża i poczułam jak chwyta mnie za rękę. Szłam z panem taksówkarzem, trzymając go nieco powyżej łokcia, gdyż tak mnie uczono, w stronę samochodu. Wyczułam, że schodzi w dół i ja zeszłam za nim po czterech schodach, za bramą szkoły. Skręciliśmy w lewo i poszliśmy prosto chodnikiem. Po chwili się zatrzymaliśmy i usłyszałam dźwięk otwieranych drzwi. Zdjęłam plecak z pleców i weszłam do środka taksówki, mężczyzna, stojący na chodniku, zamknął za mną drzwi. Drzwi po lewej stronie, z przodu zostały otwarte, a po kilku sekundach, na powrót zamknięte, silnik odpalony i ruszyliśmy.
...
2017-01-01 01:06:46

Bezruch.

Komentarze: 2
Witajcie
tekst, który publikuję pisany był od 19.10.2016 do wczoraj 18.12.2016 z przerwami. Opisuję on jak się
czułam w Październiku do... właściwie można powiedzieć, że do teraz. Jest to najdłóższy z moich tekstów,
ale nadal nadaje się do tej kategorii krótszych tekstów.
Pojawia się tam słowo marazm. Nie jestem pewna, czy każdy wie, co ono znaczy, więc je wyjaśnię.
Marazm potocznie oznacza niezdolność do zrobienia czegokolwiek, pewnego rodzaju zastój i bezwład.
Tylę tytułem wstępu. Czas na tekst główny.


Bezruch

1:
Co się stało? Tylko nie mów: - nic.
Widzę, że jest inaczej.
Ja to wiem, ty wiesz jeszcze lepiej,
więc przestań temu zaprzeczać.
...
2016-12-19 00:11:26

Mrok

Komentarze: 0
Napisany: 07.08.2016r.

Mrok

Dziś łzy gubisz. Nie masz szczęścia.
Chcesz pocierpieć w samotności. Widzisz drwinę swego losu.
Tak, on szydzi właśnie z ciebie.
Z naiwności jaką miałeś
Z tej nadziei, co ją w sercu pokładałeś.
Leżysz, drgasz, żal tobą wstrząsa.
Gdzieś daleko promień słońca.
A ty w sobie czujesz złość.
Lecz spokojnie. Mrok cię kryje.
Nikt nie widzi, co ty właśnie teraz czujesz.
On cię tuli. On cię głaszczę.
Chcę utulić, dać wytchnienie
I twym myślom ukojenie.
Oczy swoje, już tym płaczem wymęczone,
Zamknij chociaż na chwileczkę.
Ujrzyj świat z tej innej strony.
Złote pola, błękit nieba… Wiatr wiejący, wiatr chłodzący.
...
2016-12-16 20:39:55

Zasłużyłeś.

Komentarze: 0
Napisany: 08.08.2016r.

Zasłużyłeś

Zmęczony całym, mijającym już dniem,
Zdejmujesz kostium, który wkładasz każdego ranka
i w którym co dnia odgrywasz identyczną role.
Tak, zasłużyłeś. Już nie musisz nic więcej robić.
Już czas. Czas, abyś na chwile zapomniał.
Włóż lżejszy strój, strój błogiego odpoczynku, na który przecież zasłużyłeś.
Niech nic się nie liczy, a wszelkie troski odejdą, opuszczą cię na jakiś czas.
Niech czas w końcu zwolni swój bieg.
To przecież bez sensu, że on tak biegnie i nie chce zwolnić, choć na chwilę.
Niech cały otaczający cię świat, przestanie coś od ciebie chcieć.
Niech przestanie wymagać, oczekiwać, rzucać wyzwania. Już dość.
...
2016-12-11 20:10:29

Wspomnienie ciebie.

Komentarze: 0
Napisany: 13.08.2016r.


Wspomnienie ciebie.

Teraz wspominam. Wspominam ciebie.
Wspominam to wszystko, te dni. Już minął rok? Siedziałeś z nimi. Po prostu ich odwiedziłeś.
Przyszedłeś, a oni cię przyjęli, tak jakbyś często był ich gościem.
Nikt jednak się nie spodziewał czym to się zakończy.
Ani oni, a ni ty tego nie wiedziałeś.
Ale to się stało. Sekundy przesądziły o wszystkim.
Może chciałeś zobaczyć jeszcze innych? Może chciałeś później wrócić do domu i położyć się spać? Może. Ale ktoś tam zażyczył sobie ciebie.
Upadłeś. Upadłeś i już nie wstałeś.
Znieruchomiałeś w jednej chwili.
Wszystko to było chwilą. Kilkoma sekundami.
...
2016-12-08 23:30:12

O niej.

Komentarze: 3
Napisany: 26.08.2016r.

O niej

Ona już idzie.
Jej krok jest wolny i miarowy.
Nigdzie się nie spieszy.
Bo po co ma się spieszyć? Czas jest po jej stronie, choć chcesz żeby było inaczej.
To ona decyduje. O tak, lubi to robić.
Nie ogranicza się jednak do jednej postaci.
Dla każdego przyjdzie pod inną postacią.
Nikt jej nie uniknie, nikt się przed nią nie schowa.
Każdego znajdzie o każdej porze i weźmie ze sobą.
Idzie wolnym krokiem, oglądając twoje życie i od czasu do czasu się w nim pojawia,
Pojawia się lecz nie patrzy na ciebie.
Patrzy na kogoś, kto jest ci bliski,
Kogoś, kogo znałeś i właśnie jemu każe iść z sobą.
Jej nie powiesz nie. Zapomnij.
...
2016-12-08 23:10:51

To on.

Komentarze: 0
Napisany: 19.08.2016r
To on

To ktoś, kto nigdy cię nie opuści.
Będzie przy tobie zawszę i wszędzie.
Milczący przyjaciel. Jest przy każdym z nas.
Nie da się go pozbyć. Jest od pierwszego dnia naszego życia, aż do ostatniego.
Nic go nie odstraszy. On trwa.
Jest taki jak my. Jest przy każdym, choć mało kto zwraca na niego uwagę.
Właściwie jest niedostrzegany, ale jemu to nie przeszkadza.
Zdarza się też, że nie idzie przy swoim właścicielu.
Jednak mimo to podąża za nim lub chowa się, tylko po to żeby znów pojawić się przy nim.
Od niego właściwie nie da się uciec.
Często jest właśnie taki, jak my sami.
Choć czasem rośnie lub maleje, podczas gdy my się nie zmieniamy.
...
2016-12-06 17:21:44

Kim jesteś? Jestem...

Komentarze: 2
Napisany: 07.08.2016 r.


Kim jesteś? Jestem…

pytasz mnie - kim jesteś?
To nie łatwa odpowiedź, ale ja odpowiem.
Jestem cząstką tego świata,
Czymś, co zostało powołane do życia i żyje do pewnej chwili i na chwile.
Pytasz - kim jesteś, bo chcesz wiedzieć więcej, lub też nie rozumiesz mojej odpowiedzi.
Dobrze. Zgadzam się i próbuje inaczej ci odpowiedzieć.
Jestem pięknem, dobrem i grzecznością.
Jestem miłością, delikatnością i wrażliwością.
Czasem potrafię być radością,
Choć bywam też chłodną obojętnością.
Sumienność, zaradność, dokładność w działaniach - to we mnie drzemie.
To zapomniane ujawnia się czasem.
Wzbudzając dumę, prowadząc do łez.
...
2016-12-03 22:25:25

1 z 2

Następna


Nawigacja


Copyright (©) 2014-2017, Dawid Pieper