Blog: Skacz - i lecąc w dół, pozwól, by wyrosły ci skrzydła. - Elten Network

ELTEN NETWORK

Skocz do nawigacji

Zalogowany jako: gość

(Zaloguj się)

Skacz - i lecąc w dół, pozwól, by wyrosły ci skrzydła.

Blog użytkownika: pajper
Wróć do listy blogówKategorie

O mnie

1 z 2

Następna

O trójkątnych kwadratach, to jest o ostatnich dni rozprawach, dysertacjach i innych zabawach. Czyli co tam u mnie.

Komentarze: 9
Jeśli zapadła już noc, wszyscy domownicy udali się na zasłużony spoczynek i tylko jeden człowiek siedzi przy biurku w swoim pokoju, pochylając się nad jakimiś książkami, można z bardzo dużą dozą prawdopodobieństwa przyjąć, że jest to uczeń.
Jeśli w dodatku człowiek ten mamrocze coś o kwaternionach, całkach i macierzach, najprawdopodobniej jest to uczeń na profilu matematycznym.
Jeżeli, idąc dalej, uczeń ten korzysta z laptopa, prawdopodobnie jest to niewidomy na profilu matematycznym.
Jeżeli zaś zastanawia się, jak wygląda trójkątny kwadrat... Z pewnością jestem to ja.

Dawno nie odzywałem się do was tak po prostu, o wszystkim i o niczym.
Jakoś tak rzadko tą formę blogowego wpisu przyjmuję, zwykle gadam coś o interpretacjach i analizach tekstu, ewentualnie dzielę się niskiej jakości twórczością własną lub jeszcze niższej jakości tłumaczeniami twórczości cudzej.
...
2017-12-11 01:19:47

Gdy się uspokoił żywioł i burza, co się zerwała, maszt uznał, że poleci wprost na Stanisława. - Czyli wspomnienia o wycieczce klasowej na zakończenie gimnazjum.

Komentarze: 6
Ciężko mi się ostatnio zabrać do pisania.
Szczerze mówiąc, nie jestem pewien, czemu.
Na tym blogu piszę naprawdę dużo, zastanawiam się, czy nie za dużo, czy nie przytłaczam was jego treścią i mnogością wpisów.
Ja jestem człowiekiem, który generalnie musi czasem się wygadać z tego, co mu w sercu gra. Nie wiem jednak czy po prostu ten blog nie jest taką mnogością treści i materiałów, że niektórych nie przytłacza ona. Dajcie znać w komentarzach.

Natomiast, jeśli chodzi o samą ciężkość pisania, no cóż, to inny problem.
Ostatnio generalnie zmuszać się muszę do wielu rzeczy, nawet tych normalnie dla mnie miłych, jak praca nad Eltenem.
I jasne, zmuszę się do niej, ale... Zwyczajnie mi się nie chce. Nie dlatego, że mam zamiar go porzucić czy coś, nie, spokojnie.
...
2017-11-13 01:00:15

A few thoughts and reflections on CAE and English C level

Komentarze: 2
Wpis głosowy

...
2017-11-10 19:56:18

Nostalgia, czyli o minionym weekendzie kilka słów

Komentarze: 6
Kiedy patrzę na przeszłe chwile - czy to dalekie, skrywające się daleko za horyzontem dawnych dni, czy też na te, które jeszcze niedawno były dla mnie żywe, zastanawiam się, jak to się stało, że przeszłość stała się dla mnie taką ucieczką, że pragnę do niej wrócić, a wiem, że nie mogę.
Na ile to kwestia wieku, w którym się odkrywa, że świat pędzi do przodu i nie chce dać nam szans na zatrzymanie się, na powrót do chwili szczęścia czy spokoju, a na ile to fakt, że w życiu moim tak bardzo brakuje mi stałej obecności i dawnego kontaktu z pewnymi ludźmi, zdarzeniami, ssytuacjami.
A może to dlatego, że przez miesiące tak rzadko mogłem po prostu się roześmiać, tak całkowicie szczerze, serdecznie roześmiać się, czując bliskość ludzi i słysząc coś zabawnego, wiedząc, że do danej sytuacji będę wracał wspomnieniami przez dni, miesiące, lata.
...
2017-11-06 00:23:36

Wyzwanie przymiotnikowe, czyli jaki jestem?

Komentarze: 16
Witajcie!
W grę, którą chcę wam zaproponować, graliśmy zdaje się w trzeciej gimnazjum, a przeglądając moje stare zapiski, przypomniałem sobie o jej istnieniu.
Zasady są bardzo proste, a mimo, że sprawa wydaje się prosta, jest naprawdę trudna, jeśli się postarać.
No ale ok, ja was do niej zapraszam.

Polecenie brzmi:
Opiszcie mnie z użyciem: siedmiu przymiotników.
Brzmi prosto? No cóż.
Cały haczyk tej gry polega na tym, że im lepiej się kogoś zna...
Tym paradoksalnie trudniejsze jest to ćwiczenie.
Nie wierzycie, spróbujcie. :)
Ja odpowiem wam w komentarzach tym samym, jak ja bym was opisał.
Mam nadzieję, że wyjdzie z tego fajna zabawa.
Cała sztuka w tym, by nie było to jakieś niepoważne.
...
2017-10-08 16:02:10

Mamy pisać pod dyktando? Ok, nie ma sprawy. :)

Komentarze: 6
Witajcie!
Wyzwanie miałem podjąć wczoraj, ale dzień miałem i dość nieprzyjemny dla mnie szczerze mówiąc, i ciężki... No i po prostu nie miałem siły na pisanie czegokolwiek konstruktywnego.
Tak więc, naprawiam dzisiaj i podejmuję Małgosi wyzwanie.
Myślałem, że będę pierwszy, jak widać, Maja mnie wyprzedziła.
No to lecimy.

1. Jak mija twój dzień i na co czekasz w najbliższej przyszłości?
Jak mija dzień? Normalny dzień szkolny, ale mnie to cieszy. Ja już po lekcjach, trzeba się pouczyć i znowu do szkoły. :) Na co czekam w przyszłości? W najbliższej, nie wiem. Ale w krztynkę dalszej na moją osiemnastkę, która za dwa tygodnie, i na Rehę w Warszawie z nadzieją spotkania tam dwóch osób, Mai oraz Angeliki.
...
2017-09-26 17:38:24

Cytat wizytówka

Komentarze: 3
Witajcie!
Ostatnio wpadł mi do głowy pomysł na takie małe wyzwanie...
Cytat, który mógłby się stać moją wizytówką.
Przyznam uczciwie, nie było dla mnie łatwym zadaniem wybranie jednego, nie wiedziałem, czy znajdę taki, który zawiera w sobie te wszystkie złożone rzeczy, które chciałem ukazać.
I to prawda, nie ma idealnego, ale sądzę, że ten, który wybrałem, będzie najlepszy.
Co ciekawe, był również pierwszym cytatem, który przyszedł mi na myśl.
Więc, zasadniczo, pod względem selekcji, zatoczyłem koło. :)
Nie, nie będę wyjaśniał, czemu ten cytat, co w nim jest takiego, że sądzę, że mógłby być moją wizytówką.
Pobawię się w bezwzględnego okrutnika i zostawię wam to samodzielnie do rozważenia. :P
...
2017-09-22 16:31:21

Jak to było z tym wiedźminem

Komentarze: 4
Witajcie!
Zasadniczo, wpis miał się ukazać wczoraj, al po prostu nie zdążyłem, a więc nadrabiam. :)

Jako, że mamy 10 lat serii gier komputerowych o Geralcie z Rivii, chciałbym opwiedzieć, jak to było, jak pierwszy raz poznałem Geralta, Jaskra i jak nasza rzyjaźń się pogłębiała. :)

Zasadniczo, wiedxmina poznałem przez tatę, chociaż i tak prędzej czy później poznałbym tą znakomitą serię.
Ale że tata jest wielkim fanem twórczości Sapkowskiego, jak i redów, musiałem poznać historię Białego Wilka.
Najpierw widziałem serial, może to dość dziwne, ale, bądźmy szczerzy, nie byłem dość dojrzały, by poznać książki.

Miałem wtedy osiem czy dziewięć lat, siedzieliśmy z tatą całymi godzinami, oglądając serial, a tata mi opowiadał zarówno, co jest na ekranie, jak i jak to było w książkach.
...
2017-09-05 15:21:39

Rakietowa Paranoja

Komentarze: 4
No bo nie wiem, jak to inaczej nazwać...
TO pewnie nie jest ani trochę normalne, ale mnie raczej bawi, więc opiszę.
Dobra, do rzeczy.

Wczoraj i dzisiaj rozważaliśmy założenia nadchodzącego lotu.
I ja rozumiem, że można mówić, że Infinity to nasze dziecko, w przenośni, ale...
Problemem jest pułap, zbyt wysoki, nie mamy rezerwacji takiej, więc trzeba go obniżyć.
Jaki jest najprostszy sposób?
Dociążyć rakietę, wpakować do niej coś, co waży np. 5kg i pułap będzie ładny.
Koleżanka powiedziała, że nie możemy tego zrobić, bo to za ciężko, nie wypada, nie podoba jej się myśl, by ten biedny silnik musiał dźwigać taki ciężar.
Oczywiście, myśl była wyrażona żartobliwie...
...
2017-09-01 15:51:43

Co sprawia, że jestem szczęśliwy

Komentarze: 10
Witajcie!
Podejmuję małe blogowe wyzwanie rzucone przez Małgosię i postaram się odpowiedzieć na tytułowe pytanie.
Tak więc tym, którzy podejmą się przeczytania tego wpisu, życzę dobrej nocy i kolorowych snów, gdy obudzą się nad klawiaturą i skonstatują, że ten wpis nadal trwa, i trwa, a nad Polską wschodzi już Słońce. :)

No więc, co takiego sprawia, że jestem szczęśliwy?
Prawdę mówiąc, ogólnie jestem typem człowieka, który zwykle się uśmiecha.
Jestem też w pewnym sensie melancholikiem, lubię, bardzo lubię zatapiać się we wspomnieniach i marzeniach.
Potrafię całe godziny spędzić tylko siedząc na dworze i rozmyślając.
No cóż, taki już jestem.
...
2017-08-29 22:06:50

Informatyczne szaleństwo, czyli jak to wszystko się zaczęło

Komentarze: 7
Witajcie!

Od rana zasadniczo pracowałem nad Eltenem, przy okazji była mała twitterowa konwersacja nie do końca miiła odnośnie Eltena, ale to nieważne.
Ważne jest to, że siedzę sobie od rana i czuję, że muszę coś napisać.
Zwykle, kiedy mam wenę pisarską, to wiem, do czego chcę usiąść.
A to napiszę wiersz, a to tłumaczenie, a to opowiadanie, a to cokolwiek innego.
Dzisiaj jednak było inaczej, bo naprawdę nie miałem pojęcia, co tu napisać.
Prawdę mówiąc nie najlepiej się dzisiaj czuję, boję się, że jakaś choroba mnie łapie.
A biorąc pod uwagę, że jutro dużą część dnia spędzam na dworze i to dość aktywnie, nie wróży to niczego dobrego.
Dobra, dość narzekania. :)
...
2017-08-17 21:47:19

Dzieciństwo

Komentarze: 2
Witajcie.
Obecnie jestem w dość ponurym, bardzo ponurym, nastroju, już o tym się rozpisywałem, nie ma, co się dalej użalać.
I zagłębiłem się trochę we wspomnieniach.
To z kolei zachęciło mnie do założenia nowej kategorii, w której opiszę troszkę swoje wspomnienia.
Jakie? Jeszcze nie mam pojęcia.
Dzisiaj trochę chcę wam napisać o moim dzieciństwie, które nie było takie złe, może trochę też sam siebie tym pocieszę.

Na pewno znam wiele osób, zwłaszcza niewidomych, których sytuacja była o wiele, wiele gorsza.
Dobra, to jak to się stało, że wyrósł taki szaleniec, nazywany profesorem idiotą, jak ja?
No a wszystko zaczęło się jakoś w styczniu 1999.
...
2017-02-05 02:33:56

Co mnie kształtowało

Komentarze: 1
Witajcie.
Dzisiaj ode mnie kilka słów zupełnie bez przemyślenia, na spontana, wybaczcie więc, jeśli tekst będzie krztynkę chaotyczny.

Postaram się wam opisać, co mnie kształtowało, mój charakter i moje zainteresowania...


W dużej części było to otoczenie, ludzie.
Spotykałem się czesto z opinią, że niewidomy nie może.
Ale ja z tych przekonań tworzyłem tylko motywację, by pokazać, że może.
Troszkę na przekór innym.
I zabawne powiedzieć, że ci, co we mnie wątpili, mi pomogli.
Ale taka prawda. :)

Co dalej? Ojjj, trudno wybrać.
Gwiazdy, astronomia, ogrom kosmosu.
Od zawsze zdawałem sobie sprawę, jak maleńka jest Ziemia w skali wszechświata.
I od zawsze patrzyłem na świat jako na ziarnko pyłu w ogromie kosmosu.
...
2017-01-20 22:19:04

Jak wygląda praca nad Eltenem?

Komentarze: 2
Witajcie.
Podejrzewam, że wielu z was zastanawia się, jak to jest pisać taki program. :)

Postaram się troszkę to opisać.
Przede wszystkim, Elten ma otwarty kod źródłowy.
Więc, jeśli zechce wam się poczytać moje wypociny, to znajdziecie je tutaj:
https://github.com/dawidpieper/elten2

Przede wszystkim, mało co lubię tak, jak programowanie.
Lubię szukać rozwiązań problemów, lubię coś tworzyć.
Lubię patrzeć na świat matematycznie: 0, 1, 0, 1.
Czytając mojego bloga zauważyliście zapewne już, jak bardzo lubię czytać i rozważać różne kwestie.
Ale czasem przyjemnie jest wejść w świat, w którym wszystko jest takie proste.
0 albo 1. Inne nie będzie. :)
...
2016-12-04 17:47:05

Zajęcia

Komentarze: 2
Witajcie.
Nie wiem nadal do końca, jaką formę ten blog przybierze. :)
Na razie nie sądzę, by się stał moim pamiętnikiem.
Może dlatego, że jakoś nie jestem fanem pisania o tym, co robię każdego dnia publiczności. :)
Jednak, postaram się trochę teraz napisać o tym, jak ostatnio upływa mi żywot ludzki. :)

Poza tym, że wczoraj się rozchorowałem i w zasadzie nie opuszczam łóżka, nie jest źle.
Jakoś ta jesień dobrze na mnie nie działa, właściwie co chwila źle się czuję i już drugi raz w krótkim czasie się rozłożyłem.
Ale cóż, tak też bywa.

Prócz tego, przede wszystkim jest, nie, nie napiszę tu, że szkoła.
Szkoła jest ważna, staram się mieć dobre oceny, nie chwaląc się, utrzymuję się w gronie najlepszych uczniów.
...
2016-11-20 20:53:23

1 z 2

Następna


Nawigacja


Copyright (©) 2014-2017, Dawid Pieper