Blog: Skacz - i lecąc w dół, pozwól, by wyrosły ci skrzydła. - Elten Network

ELTEN NETWORK

Skocz do nawigacji

Zalogowany jako: gość

(Zaloguj się)

Skacz - i lecąc w dół, pozwól, by wyrosły ci skrzydła.

Blog użytkownika: pajper
Wróć do listy blogówKategorie

Moja twórczość

1 z 4

Następna

O trójkątnych kwadratach, to jest o ostatnich dni rozprawach, dysertacjach i innych zabawach. Czyli co tam u mnie.

Komentarze: 9
Jeśli zapadła już noc, wszyscy domownicy udali się na zasłużony spoczynek i tylko jeden człowiek siedzi przy biurku w swoim pokoju, pochylając się nad jakimiś książkami, można z bardzo dużą dozą prawdopodobieństwa przyjąć, że jest to uczeń.
Jeśli w dodatku człowiek ten mamrocze coś o kwaternionach, całkach i macierzach, najprawdopodobniej jest to uczeń na profilu matematycznym.
Jeżeli, idąc dalej, uczeń ten korzysta z laptopa, prawdopodobnie jest to niewidomy na profilu matematycznym.
Jeżeli zaś zastanawia się, jak wygląda trójkątny kwadrat... Z pewnością jestem to ja.

Dawno nie odzywałem się do was tak po prostu, o wszystkim i o niczym.
Jakoś tak rzadko tą formę blogowego wpisu przyjmuję, zwykle gadam coś o interpretacjach i analizach tekstu, ewentualnie dzielę się niskiej jakości twórczością własną lub jeszcze niższej jakości tłumaczeniami twórczości cudzej.
...
2017-12-11 01:19:47

Zapomniany horyzont

Komentarze: 4
Drugie opowiadanie mojego autorstwa, a zatem nadal element nauki sztuki pisania i kreowania świata, dlatego też proszę was o przebaczenie mi wszelkich błędów i potknięć, oczywiście krytyka wskazana.
Opowiadanie to powstało na skutek rozważań z 11 listopada i rozmowy z kilkoma ludźmi.
Nie będę tłumaczył przesłania ani pisał interpretacji.
Ale, oczywiście, jeśli ktoś ma ochotę się tego podjąć, zapraszam. Sam chętnie przeczytam, przyznaję.











Las zaszumiał, poruszony lekkim, niemal pieszczotliwym dotykiem wiatru, który przemknął nad koronami drzew, obniżając na chwilę swój lot, by zakołysać liśćmi, zatańczyć wśród gałęzi, śmignąć kilka razy wokół krzewów i ponad trawą. Cisza, która jeszcze przed chwilą panowała, zamieniła się w jednostajny, uspokajający szum. W tym samym czasie na niebie zalśniły pierwsze promienie Słońca, przeganiającego powoli mroki nocy. Z początku niepewne, jakby chwiejące się w swej intencji, ostatecznie postanowiły rozświetlić kolejny dzień. Tarcza gwiazdy, jakby obawiając się czegoś, nieśmiało wyjrzała z pomiędzy lekkich, małych obłoków płynących wysoko na bezchmurnym prócz tego niebie, na którym widać było ostatnie światła gwiazd chowających się powoli za horyzontem, by powrócić następnej nocy. Księżyc, zdawałoby się, mignął na pożegnanie (a może to tylko gra świateł na niebie), nim zniknął za linią widnokręgu. Pierwsze ptaki te, które wstają wraz ze wschodem Słońca, wyleciały z pomiędzy drzew, swoim chórem ogłaszając kolejny poranek, wzbijając się w masie piór, dziobów i skrzydeł, każde próbując przekrzyczeć resztę we własnym zachwycie nad otaczającą je przyrodą. Chór, który po raz kolejny ogłaszał światu, że wstaje nowy, piękny dzień, chcąc podzielić się radością jutrzenki. Rosa, która zebrała się nocą, powoli spełzała z liści, zanikała w coraz cieplejszych promieniach Słońca, które, już pewne swych zamiarów, postanowiło ogrzać planetę, która tak wiele mu zawdzięczała. Gdybyś tam stał, usłyszałbyś symfonię przyrody, szum wiatru w tle dla setek ptasich głosów, najwspanialszego chóru, jaki kiedykolwiek powstał na tej planecie. Niestety... Nigdy nie mogłeś tego usłyszeć. Urodziłeś się w czasach, w których tylko najstarsi pamiętają lasy i Ziemię.
...
2017-11-29 11:18:23

Wyjaśnienie w sprawie Arthemis

Komentarze: 2
Witajcie!
Ja z krótkim wyjaśnieniem.
Dzisiaj zostałem oskarżony, może nie o tyle o plagiat, co o podkradnięcie pomysłu.
Już tłumaczę, że to nie tak.

Andy Weir, twórca Marsjanina, wydaje nową książkę.
O tytule, uwaga, Arthemis.
Książka ta opowiada o grupie astronautów, którzy wylądowali na Księżycu.
Brzmi znajomo?

W zwizku z tym, że ktoś powiedział mi, że ukradłem ten pomysł, spieszę z małym wyjaśnieniem i dowodem.
Andy Weir zapowiedział swoją książkę na dniach, sam o tym dopiero dzisiaj usłyszałem.
Moje opowiadanie tutaj było wcześniej, samą nazwę Arthemis wymyśliłem zaś w czerwcu.

Wzięła się ona od Artemidy, bogini światła księżycowego z mitologii greckiej.
...
2017-11-21 21:11:20

Bajkowy miks

Komentarze: 4
Elanor swoimi reklamami przypomniała mi o tym tworze.
powstał z rok albo nawet dwa temu, nie pamiętam.
Generalnie, w nocy nie mogłem zasnąć, więc stworzyłem coś kompletnie nienormalnego.
Teraz to poprawiłem troszkę i...
Można wrzucać. :)
Każdego, kto ma ochotę przeczytać coś normalnego, treściwego i poważnego, zniechęcam do dalszego czytania tego wpisu.
A całej reszcie życzę odrobiny uśmiechu. :)
Po prawdzie nie wiem czy to się nadaje do wrzucenia na bloga, ale Angelika kazała. :)







Chcecie bajkę? Oto bajka.
Była sobie mędrców szajka.
Był Saruman, to czarodziej,
Co ma wszelką wiedzę w głowie.
Dalej Gandalf, od, szaraczek,
I radagast, leśny ptaszek.
...
2017-11-06 19:32:43

Watermark (cover)

Komentarze: 4
Wpis głosowy

...
2017-11-06 10:41:36

Zapowiedź: Watermark (cover)

Komentarze: 0
Witajcie!
Tak sobie myślę, że tutaj mamy taki mały fanklub Enyi, więc nic nie zaszkodzi podzielić się kolejną rzeczą z nią związaną.

Tym razem coverek.

Grałem to dość dawno, kilka lat będzie, przepraszam was więc za wszelkie błędy.
Mam nadzieję, że się spodoba.
...
2017-11-06 10:40:55

Łowy

Komentarze: 7
Dobranoc, czyli jedyne słuszne otwarcie wpisu o tej porze.
Miałem spać, chciałem spać, ale... Zasnąć nie mogę.
A wszystko przez ten wiersz.
Koło północy wpadła mi ta wizja do głowy i nie mogę zasnąć, po prostu muszę to przelać na papier.
Z racji na to, że ja poważnie jestem wykończony i zmęczony, daleko temu dziełu do ideału.
Ale, obiecuję wam, jutro, zasadniczo już dzisiaj, w stanie normalnej używalności organizmu, poprawię go. :)
Tym czasem wklejam, jak jest.
Chciałem, żeby możnabyło go interpretować zarówno w odniesieniu do książki, jak i poza nią, opierając się o nasze własne życie.
Mam nadzieję, że jakoś mi to wyszło. :)
Miłej lektury i dobranoc.
...
2017-10-29 02:04:01

Echo

Komentarze: 2
Witajcie!
Od ponad godziny próbuję zasnąć, jak widać, z marnym skutkiem.
A wiadomo, że w takich chwilach człowieka nachodzą różne refleksje.
To bardzo spontaniczne wątpliwej jakości dzieło powstało dosłownie przed kilkoma minutami.
Z początku nie wiedziałem, że tworzę wiersz, dopiero po chwilii zorientowałem się, że w głowie już mam jego treść.
Jest to wiersz bardziej biały od poprzednich, ale cóż, i takie bywają.



Kilka słów rzuconych na wietrze,
Których treść ginie pośród mgieł.
Kilka wyrazów, kilka myśli,
Których dzisiaj nikt już nie pamięta.
Choć wielkimi były, donośne niczym trąby,
Choć las pochylał się, by wysłuchać twych słów,
...
2017-10-05 09:12:43

Muzyczna zagadka

Komentarze: 16
Wpis głosowy

...
2017-09-30 21:36:38

Zapowiedź: zagadka muzyczna

Komentarze: 3
Witajcie!
Przygotowałem nowy coverek, ale... To mała zagadka. :)
Nim jednak do tego przejdę, kilka słów wstępu.
Wykonany fortepianowo.
Kilka osób ostatnio mnie przekonywało, że osoba ucząca się gry na keyboardzie nie umie grać na fortepianie.
Jasne, wymaga to pewnego przestawienia się, ale, jak widać, można.
Co do rzeczy, które chciałem udowonić, jakieś palcowania, arpeggio, dynamiczna zmiana głośności, to wszystko jest osiągalne na keyboardzie.
Problemem jest tłumienie dźwięków.
Na moim keyboardzie mogę ustawić dźwięki tak, jakbym trzymał fizczny pedał, słychać to na nagraniu.
I jednym przyciskiem wyciszyć je, to też słychać.
Ale... To nieładnie je ucina moim zdaniem.
...
2017-09-30 21:35:56

Z rakietowych wspomnień

Komentarze: 10
Wpis głosowy

...
2017-09-30 13:05:41

Zapowiedź: z rakietowych wspomnień

Komentarze: 0
Witajcie!
Przeszukując dysk natknąłem się na to nagranie.
Nie jest całkiem dokończone, bo... Dobra, po kolei.
W kwietniu tego roku świętowaliśmy rocznicę pierwszych lotow i dwa lata projektu.
Z tej okazji chcieliśmy pokazać taki filmik przedstawiający historię projektu od pierwszych lotów do stanu ówczesnego.
Niestety, sprawa się skomplikowała, bo niestety grupa się rozpadła i niewiele osób pozostało i przyszłość projektu zawisła na włosku.
Z tej też przyczyny filmiku nigdy nie dokończyliśmy ani tym bardziej nie opublikowaliśmy.
Jednakże, zmontowane były pierwsze sceny.
A że audio brzmi fajnie, żal to zarnować, tak więc wam pokazuję.
Pozdrawiam,
...
2017-09-30 13:05:18

Użytkownik vs Windows

Komentarze: 6
Witajcie!
Przeglądając dysk znalazłem ten wierszyk, czy jak to nazwać.
Kiedyś, po tym, jak walczyłem dość długo z naprawą jednego komputera, no cóż...
Byłem na Windowsa wściekły.
Efektem to dzieło. :)
Miłej lektury.









Użytkownik:
O Windowsie, proszę ciebie, daj mi dzisiaj skończyć to.
Pozwól zarobić na życie, pozwól i utrzymać dom.
Tylko jedno mam życzenie, jedną myśl, jedną ideę.
Proszę, tylko, tak po prostu, zapisz ten plik gdzieś na penie.

Windows:
Ja rozumiem twoje żale, twoje prośby, twoje groźby.
Ale zrozum, to po prostu, ponad moje możliwości.
Bugów we mnie cała masa, z bólem muszę to przyznawać,
Zapisanie tego pliku błędów musi sto wytwarzać.
...
2017-09-25 21:53:27

An Angel (cover)

Komentarze: 7
Wpis głosowy

...
2017-09-19 21:31:43

Zapowiedź: An Angel (cover)

Komentarze: 1
Witajcie!
Tak, to znowu ja z nową porcją fałszowania. :D
Dzisiaj szukałem dla Angeliki jednego mojego starego coveru, przy okazji zaś znalazłem niedokończony projekt aranżacji do tego utworu.
A że nic nie potrafi tak mnie odgrodzić od smutnego nastroju, który jakoś dzisiaj mi towarzyszy, uznały za świetny pomysł dokończenie tego starego projektu.
Ten coverek był przygotowywany pod wokal, i w tej sprawie niczego nie zmieniłem.
Dlatego ścieżka melodyczna jest tak cicha, a czasem jej nawet nie słychać.
W oryginale miało być jeszcze mniej melodii, ale wolałem to zmienić, żebyście poznali w ogóle, że to An Angel. :)
Miała to zaśpiewać osoba znajoma, niestety wycofała się, z tej przyczyny też ja zawiesiłem pracę.
...
2017-09-19 21:31:12

1 z 4

Następna


Nawigacja


Copyright (©) 2014-2017, Dawid Pieper