Blog: Prosto z serca - Elten Network

ELTEN NETWORK

Skocz do nawigacji

Zalogowany jako: gość

(Zaloguj się)

Prosto z serca

Blog użytkownika: hazel96
Wróć do listy blogówKategorie

Codzienność

1 z 1

Jestem nienormalna, ponieważ... czyli kolejne pseudo wyzwanie

Komentarze: 3
Witam Was bardzo ciepło tą późną, jesienną porą.
Jeśli tylko macie chęć, zapraszam do podjęcia wyzwania także na Waszych blogach.
Jestem nienormalna, ponieważ (kolejność randomowa):
- dopiero teraz jem kolację;
- zamiast iść grzecznie spać, prawdopodobnie będę czekać na SMS'a od jednej osoby z informacją, czy dotarła
bezpiecznie tam, gdzie miała dotrzeć;
- reaguję płaczem na cały szereg emocji: wzruszenie, bezsilność, smutek, stres, bezgraniczne rozbawienie;
- piszę do przyjaciół, kiedy nie mogę spać, bo często nachodzą mnie rozkminy życiowe;
- bardzo silnie przeżywam zarówno pozytywne, jak i negatywne sytuacje - na przykład, jeśli ucieszy mnie
...
2017-11-10 23:44:03

Świat zwariował

Komentarze: 23
Hej wszystkim.
Wybaczcie, ale lepszego pomysłu na nazwę nie było. Siedzę bodajże od półtorej godziny nad słownictwem
i nie mogę z nim skończyć. Strasznie tego dużo: idiomy, kolokacje, słowotwórstwo... Jeśli pragniecie
się dowiedzieć, co to jest kolokacja, to spoko, chętnie Wam odpowiem, ale nie dziś. Obawiam się, że moja
odpowiedź okazałaby się nieprofesjonalna i daleka od pojęć lingwistycznych. W obecnej chwili wszystko,
czego muszę się uczyć równa się złu koniecznemu.
Jednak przechodząc do wydarzeń pozauczelnianych, pozafilologicznych czy jak je tam nazwać, to niedawno
jeden z moich ukochanych zespołów, Ashes Remain, wydał płytkę, wobec czego od wczoraj jestem niezwykle
...
2017-10-29 19:43:39

Kartka z października

Komentarze: 12
Witajcie po karygodnie długiej przerwie.
Jak zwykle nie wiem, od czego zacząć. Najlepiej od tego, że sama siebie nie rozumiem. Już tłumaczę, w
czym rzecz. Ten tydzień jest jakiś ciężki, więc powinnam cieszyc się perspektywą dziewięciu dni wolnego,
jako że w następnym tygodniu mamy w sumie 3 dni rektorskie, jeśli dobrze liczę. No dobra, niby się cieszę,
ale jednak nie chce mi się jechać do domu, ponieważ:
Po pierwsze, będę prawie całymi dniami sama, a to nie działa mi korzystnie na psychikę tudzież nastrój
I po drugie, mam tyle nauki, że to szok. Testy z gramatyki i słownictwa, książka do przeczytania na mity
a współczesność, "Great expectations" Dickensa na historię literatury angielskiej. Czekajcie, yyy...
...
2017-10-25 10:06:28

Jak na wojnę

Komentarze: 3
Hej, droga społeczności. :D
Dawno mnie tu nie było, ale jakoś albo brakowało weny, albo czasu. Tydzien temu znów byłam u mojego chłopaka,
tym razem dlatego, że jego siostra zaprosiła mnie na osiemnastkę. Tak to ja się dawno nie bawiłam,
przy okazji poznałam pozytywnie zakręconych ludzi. Siedzieliśmy przy grillu na działce od szesnastej
do wpół do pierwszej. Następnego dnia wstałam o dziesiątej, więc myślę, że to stosunkowo niezły wynik.
Miałam wracać w niedzielę, ale tak mnie rodzeństwo ładnie prosiło, że z miłą chęcią zostałam do wtorku.
Wróciłam niestety chora, sądzę zresztą, że nie przez imprezę, ale przez to, że zaraziłam się od mojej
...
2017-09-23 20:12:54

Radość w pełni

Komentarze: 6
Witajcie.
Nie wiem, czy to dobrze, że ostatnio tytuły moich wpisów koncentrują się na emocjach, ale cóż, jest jak
jest, a raczej nie zastanawiam się nad nimi, tylko nad treścią.
Miałam zamiar podjąć wyzwanie o rzeczach, które czynią mnie szczęśliwą, ale w dużej mierze powtórzyłabym
wypowiedzi poprzedników, wobec czego postaram się po prostu wpleść to w dzisiejszy dzień.
Popołudniu jadę do mojego chłopaka, więc od rana jestem, rzec można, w euforycznym nastroju. Moniu, jest
taki przymiotnik? Dobra, mniejsza z tym, jeśli nie ma, to właśnie go stworzyłam. Kontynuując, zawsze,
kiedy mamy się spotkać, zwłaszcza po dłuższym odstępie czasu, to jestem przeszczęśliwa. Nieważne, że
...
2017-09-01 11:33:19

Nowy dzień

Komentarze: 10
Witajcie.
Dziś przychodzę z jakąś dawką uśmiechu. Wprawdzie niezbyt wielką, ale nie wszystko od razu.
Sytuacja, o której skrobałam wczoraj jest na dobrej drodze do happy endu, więc pozostaje mi mieć nadzieję,
że ten kierunek się utrzyma.
Dziś rano byłam u fryzjera, a potem na zakupach z mamą. W tym miejscu muszę opowiedzieć małą anegdotę.
Stoję sobie, pilnując koszyka i czekając na mamę, która poszła czegoś szukać i nagle podchodzi do mnie
starsza pani, pytając uprzejmie, czy mogę jej przeczytać, ile kosztują nektarynki, bo ona nie widzi.
Wiedziałam, że być może zabrzmi to ironicznie, ale odpowiedziałam, że ja też nie, ale że zaraz przyjdzie
moja mama i może jej pomóc. Rozbawiło mnie to jakoś. :)
...
2017-08-29 18:15:41

Jeszcze chwila...

Komentarze: 1
Hej wszystkim.
Za chwilę mnie rozniesie. Właściwie nie wiem, po co to piszę. Chyba tylko po to, żeby poczuć ulgę, bo, jak mówią, co ma być, to
będzie i tak...
MIałam nadzieję, że ten tydzień okaże się spokojny, że po prostu szybko zleci do piątkowego wyjazdu i
już. A tu proszę. NIe chcę wchodzić w szczegóły, ale po informacji, która niedawno do mnie dotarła rozbolała
mnie głowa. Z nerwów, ze zmartwienia, nie wiem... MOże i dobrze, że na Eltenie nie ma funkcji "jak się
czujesz", jak na Facebooku, bo jedna emocja na pewno nie opisałaby mojego stanu.
Przez moment mnie nie było, ale miałam telefon. Jest nadzieja, że wszystko wyjdzie na prostą, jednak
dopóki się kwestia nie rozwiąże, to będę miała wciąż rozstrój wewnętrzny.
...
2017-08-29 18:14:30

Za długo już siedzę w tym domu

Komentarze: 7
Witajcie.
Wiem, że tytuł mówi za siebie, jednak nie było innego, bardziej błyskotliwego pomysłu.
Przyznam, że taki stan rzeczy utrzymuje się bez żadnego konkretnego powodu. To znaczy... Tak, tak, teraz
będę plątać się w zeznaniach. NIe chodzi o to, że w domu jest mi źle. Minęły już czasy, kiedy to nudziłam
się całymi dniami. Teraz umiem znaleźć sobie mniej lub bardziej konstruktywne zajęcia, ale czuję, że
mi to nie wystarcza, nie przynosi aż takiej satysfakcji jak bym chciała. Wprawdzie w czerwcu miałam serdecznie
dość nauki, jednak prawda jest taka, że rok szkolny nadaje życiu jakiś rytm. Wczoraj nawet pisałam o
tym z kumpelą z roku i twierdzi, że ma tak samo, więc to prawdopodobnie globalny problem. :P
...
2017-08-20 15:27:19

Powrót starego przyjaciela

Komentarze: 6
Hej.
Wczoraj spotkaliśmy się po wielu latach rozłąki. Nic się nie zmienił. Właściwie nie mam pojęcia,
co bym bez niego zrobiła, zwłaszcza teraz, kiedy jest ze mną tak krucho. Siedzieliśmy razem tylko 10 minut,
jednak zdążyłam sobie przypomnieć wszystkie dawne chwile. Jestem mu naprawdę wdzięczna, że znów pojawił
się w moim życiu. Zawsze na mnie czeka, zawsze pomoże, nie mogę żyć bez Ciebie, mój inhalatorze. :D :D
Tak, tak, kiedyś musiało to nastąpić. Wczoraj byłam u lekarza i okazało się, że mam zapalenie krtani
i zatok. Dostałam antybiotyk, syrop na kaszel i polecenie, żeby inhalować się solą fizjologiczną 10 minut
dziennie. Powoli się żyję, ale umieram z gorąca. Z tego miejsca wielka prośba do @celtic1002: pożyczysz
...
2017-08-11 14:18:48

Slowo się rzekło, czyli... Zanim stchórzę

Komentarze: 13
Hej wszystkim, witajcie, cześć i czołem czy jak kto woli. :D
Jestem Hazel. No dobra, nie, ale tak przyjmijmy. O ile na innych społecznościówkach jestem dość
rozpoznawalna, o tyle tu chciałabym pozostać anonimowa, przynajmniej jeśli chodzi o dane czysto personalne.
Mam nadzieję, że okaże się to pomocne w tworzeniu tego bloga, ponieważ zamierzam wrzucać Wam moją twórczość
literacką, a w głębi serca zawsze mam jakieś obawy przed krytyką. Logiki w tym brak, biorąc pod uwagę,
że sama jestem wobec siebie bardzo samokrytyczna, zwłaszcza w pisaniu, ale wybaczcie, nie potrafię inaczej
tego wyjaśnić. Co do treści pozostałych wpisów, wszystko wyjdzie w praniu. :) Nie chcę składać obietnic
...
2017-07-29 13:13:04

1 z 1



Nawigacja


Copyright (©) 2014-2017, Dawid Pieper